Masaż Tajski oczami Eksperta
Sylwia Siwulec

Ekspert trychologii funkcjonalnej.

1. Masaż skóry głowy zyskuje coraz większą popularność wśród osób dbających o włosy. Jak on właściwie wpływa na kondycję włosów i ich wzrost?
Masaż skóry głowy to nie tylko przyjemność, ale i realna korzyść dla włosów. Pobudza mikrokrążenie, dzięki czemu mieszki włosowe są lepiej dotlenione i odżywione. To sprzyja ich prawidłowej pracy i może wspomagać wzrost włosów. Dodatkowo masaż redukuje napięcia limfatyczne, co ma znaczenie nie tylko dla kondycji skóry, ale również dla ogólnego samopoczucia. Włosy stają się zdrowsze, mocniejsze, a skóra głowy lepiej przygotowana do wchłaniania składników aktywnych z kosmetyków.
2. Czy można powiedzieć, że regularne masaże to element profilaktyki przeciwko wypadaniu włosów?
Tak, zdecydowanie. To podstawowy element w działaniach na rzecz zdrowych i pięknie wyglądających włosów. Regularny masaż wspiera naturalne procesy odnowy i sprzyja zatrzymaniu nadmiernego wypadania. To prosta, domowa metoda, która w połączeniu z właściwą pielęgnacją daje naprawdę widoczne efekty.
3. Wiele osób sięga po peelingi skóry głowy. Na co powinniśmy zwracać uwagę przy ich wyborze?
Kluczem jest indywidualne podejście. Dobieramy peeling do potrzeb skóry – czy mamy do czynienia z nadmiernym łojotokiem, przesuszeniem czy łupieżem. Najczęściej sprawdzają się peelingi enzymatyczne, ponieważ działają delikatnie, ale skutecznie. Usuwają martwy naskórek, poprawiają wchłanianie wcierki czy szamponu i jednocześnie nie podrażniają skalpu.
4. Wiemy, że masaż głowy działa nie tylko na włosy, ale i na psychikę. Czy może być wsparciem w walce ze stresem i napięciowymi bólami głowy?
Tak, absolutnie. Regularny masaż obniża poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, oraz redukuje napięcia mięśniowe w okolicy karku i skroni. To przekłada się nie tylko na poprawę samopoczucia, ale także na kondycję włosów – bo stres jest jednym z czynników nasilających wypadanie. Można więc powiedzieć, że masaż działa kompleksowo – na ciało, psychikę i włosy.
5. Jak często warto wykonywać masaż w domowych warunkach, aby faktycznie przyniósł rezultaty?
Badania sugerują, że trzy razy w tygodniu po około 4 minuty przez kilka miesięcy może przynieść bardzo dobre efekty – włosy stają się grubsze i gęstsze. Osobiście polecam wykonywać krótki masaż podczas aplikacji wcierki, dzięki czemu wzmacniamy jej działanie.
6. Brzmi jak świetna rutyna. A jak wygląda Pani osobista pielęgnacja skóry głowy i włosów?
Stawiam na regularność i prostotę.

Oczyszczanie: Myję włosy zawsze dwukrotnie, a pianę pozostawiam na minimum 3 minuty – to ważne, by składniki aktywne z szamponu mogły dotrzeć do mieszków włosowych.

Peeling: Wykonuję go raz w tygodniu, aby skóra była czysta i dobrze przygotowana na wcierki.

Odżywienie: Po każdym myciu stosuję odżywkę lub maskę, a na koniec zabezpieczam włosy preparatem z termoochroną.

Higiena: Szczotkę myję po każdym użyciu – to często bagatelizowany, a kluczowy element dbania o zdrową skórę głowy.

Masaż: Wcierki aplikuję przy pomocy 5-minutowego masażu opuszkami palców, wykonując okrężne ruchy.

Suszenie: Zawsze suszę włosy suszarką na chłodnym lub letnim nawiewie.

Połączenie tego z regularnym masażem to dla mnie nie tylko pielęgnacja, ale i forma relaksu.
7. jakie błędy widzi Pani najczęściej u osób dbających o włosy?
Przede wszystkim zbyt agresywne oczyszczanie skóry głowy – mocne szampony używane codziennie mogą naruszyć barierę hydrolipidową.

Drugim błędem jest pomijanie peelingów i wcierania skóry głowy, co prowadzi do zanieczyszczenia mieszków włosowych. Wiele osób źle dobiera kosmetyki – kierując się reklamą, a nie realnymi potrzebami skalpu
8. A skoro jesteśmy przy masażach – który z nich jest Pani ulubionym?
A tutaj Was zaskoczę zdecydowanie masaż wyszczuplający, uwielbiam efekt jędrnej, napiętej skóry.
Masaże w Amari to coś więcej niż zwykły relaks. To unikalne połączenie akupresury, rozciągania i elementów jogi pasywnej, które działają kompleksowo na ciało i umysł. Pomagają rozluźnić napięte mięśnie, poprawiają elastyczność, krążenie i dają niezwykłe poczucie lekkości. Po takiej sesji czuję, jakby całe ciało zrobiło pełny „reset". To idealne rozwiązanie dla osób zestresowanych, przemęczonych czy spędzających długie godziny w pozycji siedzącej. Dlatego serdecznie polecam regularne masaże w Amari.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą!